iPhone z softem 2.0.1 - aktualizacja przez iTunes nie blokuje telefonu
* jak już pisałem wcześniej nie używam Cydii, więc groźba utraty dostępu do nieoficjalnych aplikacji nie była dla mnie argumentem do czekania na nowy Pwnage Tool.
* jak już pisałem wcześniej nie używam Cydii, więc groźba utraty dostępu do nieoficjalnych aplikacji nie była dla mnie argumentem do czekania na nowy Pwnage Tool.
Powyższego posta zamierzałem wysłać korzystając z aplikacji WordPress, która ukazała się dzisiaj w AppStore. Niestety choć pisanie posta przebiega bezbłędnie, działa podgląd i załączanie zdjęć, to publikacja nie działa - być może to kwestia konfiguracji bloga/aplikacji.
Ale wracając do rzeczy:
Po dwóch dniach korzystania z nowego oprogramowania mogę już stwierdzić, że aplikacje systemowe chodzą zdecydowanie szybciej i stabilniej. Szczególnego kopa dostało tutaj mobilne Safari.
Niestety od początku nie wyglądało to tak dobrze. Po zainstalowaniu paczki wygenerowanej z domyślnymi ustawieniami PwnageTool co druga aplikacja z AppStore wywalała system. Nie wspominam już o tym co działo się po odpaleniu Cydii i próbie zainstalowania updatów. Po przejrzeniu aplikacji z AppStore doszedłem do wniosku, że zaspokajają one moje oczekiwania - zatem zrobiłem ponowny restore tym razem już bez Cydii. Zdecydowanie poprawiło to stabilność - od tego czasu miałem tylko jeden restart systemu.
A co takiego ciekawego (z darmowych aplikacji) pojawiło się w AppStore, czego nie było w Installerze? Z pewnością jest to mobilna wersja Evernote, Twitteriffic czy wspomniany już wyżej WordPress. Nie można też zapominać o Remote - genialnym pilocie do Mac i AppleTV - który pozwala przeglądać naszą bibliotekę iTunes znajdującą się na komputerze (pilot działa chyba po WiFi - choć w sumie to nie wiem, bo konfiguracja ogranicza się do przepisania klucza dostępu w iTunes).
Prawdziwą gratkę dla wielbicieli szybkiego pisania stanowi WritingPad - aplikacja, która pozwala pisać bez odrywania palca od klawiatury. Niestety posiada tylko słownik do języka angielskiego - ale i tak robi niesamowite wrażenie.
Nie spotkałem się z błędami opisanymi na AppleBlog (poza kwestią Exchange, którego nie mam jak przetestować). Za to zauważyłem, że synchronizacja z komputerem odbywa się teraz częściej i trwa krócej (o ile nie przypadnie kolej na archiwizację). Miłe jest też to, iż dodano wyszukiwarkę kontaktów i obsługę wielu kalendarzy. No i nie można zapomnieć o możliwości robienia screenów - po przyciśnięciu jednocześnie przycisków Home i Sleep. Zrzut ekranu zapisuje się w Zdjęcia.
Dzisiaj ukazała się kolejna wersja iBlipa, a w niej między innymi:
- przeglądanie zdjęć dołaczonych do wpisu
- aktywne linki w treści wpisu
- aktywne nazwy kanałów/tagi
- odpowiadanie
- wyświetlanie avatarów
…i nowy - bardziej subtelny - design
Z poprzednich wersji iBlip obsługuje także:
- automatyczne odświeżanie
- zapisywanie preferencji
- pokazywanie liczby pozostałych znaków
- itd..
Chcesz spróbować? Wejdź na stronę dominique.stranz.org/iblip. Co ważne, iBlip działa tylko w Safari i Safari Mobile.
Masz jakieś uwagi i/lub propozycje? Pisz śmiało w komentarzach.
Jeżeli wysyłał ktoś nową wiadomość ze strony blip.pl korzystając z iPhone’a - zapewne wie, że nie należy to do przyjemnych. U mnie przynajmniej zamula to totalnie telefon. Dlatego też bawiąc się nowym Dashcode stworzyłem mini klienta do Blipa. Funkcjonalność jest ograniczona jedynie do wysyłania nowych wiadomości, ale tego właśnie najbardziej mi brakowało. Aktualnie iBlip obsługuje wysyłanie wiadomości i przeglądanie swoje Dashboardu (wiadomości wysłanych i odebranych). Zatem jak ktoś chciałby wypróbować:
Pewnie pojawią się też kolejne wersje. Choć zapewne niebawem ktoś napisze aplikację natywną, w której będzie też pewnie pozostała funkcjonalność Blipa. A tymczasem zapraszam do testowania i zgłaszania uwag.
P.S. Jak ktoś nie zauważył dane użytkownika (login, hasło) zapisywane są w “bazie danych” Safari oferowanej przez WebKit. Niestety mimo, iż Dashcode 2.0 już oferuje tą funkcjonalność w obecnej wersji Safari Mobile dla iPhone’a jeszcze nie jest ona dostępna. Zatem pozostaje poczekać do 9 czerwca na nowy soft. Aktualnie zapisywanie preferencji działa za to w zwykłym Safari na komputerze.