Programy bez których ciężko żyć…
Tak na prawdę wygląd komputerów Apple nie jest sprawą najważniejszą, dużo ważniejsze jest oprogramowanie. Dużo fajnych programów jest już wbudowanych w system np. Słownik (m.in. z New Oxford American Dictionary). Ale jest też dużo aplikacji zewnętrznych, które ułatwiają życie. a oto kilka z nich. Na początek te darmowe:
1. Skitch – program do robienia screenów, edycji, opisywania. Połączony z możliwością uploadu bezpośrednio z okna aplikacji. Banalnie prosty, intuicyjny, cudowny.
2. MindNode - banalnie prosty i intuicyjny program do zbierania naszych przemyśleń – budowania “mind mapy”.
3. Fluid – tworzenie aplikacji ze stron internetowych. (Ponoć funkcjonalność ta ma być wbudowana już w Safari 4)
4. ArtRage Starter Edition – idealny gdy w ramach powrotu do dzieciństwa będziemy chcieli coś sobie narysować lub namalować.
5. DrawIt Lite – grafika, tym razem wektorowa.
6. iSquint – konwerter plików video dla iPhone’a
7. Evernote - program do tworzenia, zarządzania, przeszukiwania notatek (też graficznych). Połączony z serwerem, na którym są przechowywane i interfejsem webowym.
c.d.n.






18 06 2008 o 14:01
Do tworzenia mindmap wolę używać FreeMind, może mniej intuicyjny, ale świetne skróty klawiaturowe posiada. No i w jawie napisany – w pełni multiplatformowy.
18 06 2008 o 15:56
@anob no na innych platformach to faktycznie FreeMind jest najlepszy. Jednak na macu zdecydowanie wolę używać MindNode – głównie przez jego prostote – a zapisywać w formacie freemind też można.
27 09 2008 o 12:04
Zobaczcie również http://zanotuj.info
20 10 2008 o 14:30
poza banałem w stylu Webkit/Safari dodałbym jeszcze do tej listy Transmission (ale to pewnie też banał)